• Polskie służby specjalne

    Jak wiecie najbliższe posiedzenie na Wiejskiej odbędzie się w dniach 7,8 i 9 maja. Z zaciekawieniem przejrzałem zaproponowany harmonogram posiedzenia. To, że polscy politycy traktują służby specjalne jako zło konieczne wiemy doskonale. To, że w państwie prawa ujawnia się nazwiska pracowników czy też współpracowników wywiadu ( co jest ewenementem na skalę światową ) też wszyscy doskonale wiemy. Lata 2005-2007 pokazały, że czasem służby stawały się policją polityczną na usługach partii władzy. Niestety czasami się wydaje, że bycie pracownikiem ABW , AW, CBA czy wywiadu i kontrwywiadu to kara a nie służba Polsce. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zauważyli problem młodzieży....

    Od kilku dni z wielką nadzieją obserwuję wypowiedzi naszych polityków z praktycznie wszystkich opcji politycznych. Wszyscy zdają się zauważać, a co najważniejsze głośno mówić o problemach młodych ludzi w naszej ojczyźnie. Dostrzegają brak możliwości znalezienia przyzwoitej pracy. Widzą utrudnienia podczas zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej przez młodych. Jeszcze nie podnoszą kwestii światopoglądowych tak otwarcie jak my ale wiem, że i na to kiedyś przyjdzie pora. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Sprawa znaków towarowych

    W tym tygodniu ukazało się kilka artykułów opisujących sprawę, w której jestem stroną. Miałem nie komentować tego do momentu zakończenia postępowania w sądzie, ale jak się wydaje, powinienem chociaż opisać przebieg wydarzeń. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pierwszy krok

    W dniu dzisiejszym zaproponowaliśmy wszystkim klubom w sejmie powołanie zespołu ds emigracji, Polaków za granicą, zmian w prawie takich aby uniknąć emigracji zarobkowej. Celowo nie założyliśmy zespołu sami. Chcemy aby regulamin, zakres prac oraz skład zespołu były uzgodnione wcześniej. Ta sprawa nie może nas w żaden sposób podzielić. To nie aborcja, in vitro, lekcje religii w szkołach, związki partnerskie czy kanonizacja. Polska się wyludnia. Ten proces może zatrzymać tylko polski rząd przy dużym wsparciu całego parlamentu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wracam

    Prawie 3 tygodnie. Tylko 17 dni tak naprawdę. 10 dni roboczych. Pojawiają się już zarzuty, o to że poseł, że to niegodne, że śmieszne. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Komunista, konserwatysta, liberał

    Podobnie jak w naszym kraju w Londynie atmosfera świąteczna. Dzisiaj na Trafalgar Square odbywała się inscenizacja ukrzyżowania Jezusa. Przypadkiem tam umówiłem się z Piotrem. Mieszka w Londynie od kilku lat i współpracuje z liberałami angielskimi. Przedstawienie z rozmachem i fantazją, kilkugodzinne i obserwowane przez kilkutysięczny tłum. Jako osoba wychowana w poszanowaniu wiary katolickiej uznaję taki teatr za profanację. Podobnie zresztą jak całą działalność kościoła traktuję jako obrazę boską i wstyd dla wiary. CZYTAJ WIĘCEJ
  • 11 dni

    Od przyjazdu do Londynu minęło 11 dni. Dzisiaj w zasadzie zakończyłem sprawy związane z formalnościami koniecznymi do podjęcia legalnej pracy w UK. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Londyńska liga piątek

    Od bardzo dawna sport jest obszarem, który zbliża. Chyba nawet najbardziej ze wszystkich. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie te lata, nie ten grzbiet

    W londyńskiej komunikacji można się zakochać. Oczywiście jeżeli budżet na to pozwala. W jedną stronę płacę mniej więcej 4 funty. Dwie dychy. Na nasze warunki to kosmos cenowy ale tutaj zupełnie nikt nie zwraca na to uwagi. Utrzymanie auta jest bardzo drogie a metrem podróżuje się błyskawicznie. Mam do firmy ok . 30-35 km. Czas dojazdu to 43 minuty. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Uwolnić energię

    Tyle razy mówiono w Polsce o tym, że trzeba uwolnić energię Polaków. Najczęściej słyszałem takie hasła z ust tych, co mają realny wpływ. Wiem, że 3 tygodnie to bardzo niewiele. Tak naprawdę mgnienie oka. Przez trzy tygodnie można nauczyć się jeździć metrem, można otworzyć konto w banku, można znaleźć pokój, można otrzymać również NIN (numer ubezpieczenia). Jeżeli przyjeżdża się do kogoś bliskiego czy zaprzyjaźnionego to można otrzymać pracę bo ktoś pomoże, poleci, pokieruje, doradzi. Tyle można. To wiem na pewno. CZYTAJ WIĘCEJ