Polskie służby specjalne

Jak wiecie najbliższe posiedzenie na Wiejskiej odbędzie się w dniach 7,8 i 9 maja. Z zaciekawieniem przejrzałem zaproponowany harmonogram posiedzenia. To, że polscy politycy traktują służby specjalne jako zło konieczne wiemy doskonale. To, że w państwie prawa ujawnia się nazwiska pracowników czy też współpracowników wywiadu ( co jest ewenementem na skalę światową ) też wszyscy doskonale wiemy. Lata 2005-2007 pokazały, że czasem służby stawały się policją polityczną na usługach partii władzy. Niestety czasami się wydaje, że bycie pracownikiem ABW , AW, CBA czy wywiadu i kontrwywiadu to kara a nie służba Polsce.

Przez ostatnie 25 lat politycy zrobili tyle ile mogli aby w służbach dobrzy agenci cały czas tkwili w pewnego rodzaju tymczasowości. Żadnej zaplanowanej wizji , żadnego długofalowego planu rozwoju .



Czekałem na te ustawy. Do tej pory ABW i AW działają zgodnie z ustawą z roku 2002 i czas najwyższy aby ze względu na dość rozbieżne zadania które mają wykonywać każda z tych służb działała wg przepisów jej dotyczących. Druk dotyczący ABW ma 161 stron. I jeszcze 35 stron uzasadnienia. Razem 196 stron zapisanych drobnym maczkiem.

Punkt dotyczący tego dokumentu mamy przewidziany na 90 minut. Tak tak. 196 stron ma być omawianych na sali plenarnej przez 90 minut ? Nie do końca bo przecież każdy klub ma swoje 10 minut na przedstawienie stanowiska i jeszcze powinny być pytania. Nawet gdy to byłoby 90 minut pełnego wystąpienia to i tak niewiele. O nowym dokumencie dotyczącym AW a liczącym 122 strony i 26 uzasadnienia będziemy dyskutować również 90 minut.

Wszystko rozumiem. Wiele ważnych ustaw na pewno na tym posiedzeniu będziemy rozpatrywać . Nie rozumiem tylko dlaczego punkt dotyczący AW zaczynamy o 21.45 a dotyczący ABW kończymy o 00.45.

Kluczowa reforma dla służb w kadencji Amber Gold, więzień i dolarów w kartonach, wielkiej afery zwanej infoaferą oraz wielu innych mniejszych prezentowana przy zasypiającym marszałku ?

To właśnie pokazuje czym dla polityków są służby specjalne. A może tak późna pora jest spowodowana czymś innym ? Np. tym aby obydwie ustawy przeszły bez echa i były komentowane jedynie w specjalistycznej prasie?

Ps.

Co do decyzji ws ewentualnego powołania komisji ds Antoniego M. i komisji weryfikacyjnej. Premier wyraźnie się określił. Nie chce aby policmajster rozrabiał.
Woli być postrzegany jako obrońca pana Antoniego mimo tego, że ten popełnił straszną zbrodnię na polskim wywiadzie wojskowym. Co trzeba uczynić jako polityk aby za swoje barbarzyńskie decyzje ponieść odpowiedzialność ?
Co do naszego stanowiska ws samych ustaw : 7 maja godz. 21.45 do 00.45 :)
Zapraszam do oglądania.
Trwa ładowanie komentarzy...